Aktualności

 

Lekcje na plaży już w przyszłym tygodniu

Początek roku szkolnego w klasach siódmych polskich szkół podstawowych na Zaolziu jest nader przyjemny. Uczniowie zaraz we wrześniu wyjadą na Zieloną Szkołę nad Bałtykiem, której organizatorem jest Kongres Polaków w RC. O tegorocznym, siódmym z kolei wyjeździe rozmawiamy z Barbarą Smugałą, prezes Towarzystwa Nauczycieli Polskich oraz radną Kongresu Polaków.
 
 

W pierwszych latach baza Zielonej Szkoły znajdowała się w Karwi. Rok temu po raz pierwszy pojechaliście do Chłapowa. Czy również w tym roku odbędzie się tam Zielona Szkoła?
Chłapowo to miejscowość położona niedaleko Władysławowa. Podobnie jak w Karwi, tam również byliśmy zakwaterowani w dwóch ośrodkach. Bardzo nam się tam podobało. Było więcej boisk, lokali, gdzie można było przeprowadzać lekcje i urządzać wieczorne spotkania integracyjne. Gospodarze byli nam bardzo przychylni. Na dodatek to zakwaterowanie było o wiele tańsze. Dlatego w tym roku ponownie wyjeżdżamy do Chłapowa.

Czy zmiana bazy miała wpływ na program wycieczek?
Nie, realizujemy program, który się sprawdził. Uczniowie zwiedzają Gdańsk, Westerplatte, Łebę – ruchome wydmy i Słowiński Park Narodowy, jeździmy na Kaszuby – do Kartuz i Szymbarku, na piechotę chodzimy do Jastrzębiej Góry i Władysławowa. Oczywiście zwiedzamy Hel. W tym roku chcemy dodać żeglugę na Helu, stworzyć dzieciom okazję do popływania na łodzi rybackiej.

Na Kaszubach używany jest język regionalny, są nawet – podobnie jak u nas – dwujęzyczne nazwy miejscowości. Czy uczniowie mają okazję zapoznać się w ramach Zielonej Szkoły z kulturą kaszubską?
Tak, w Szymbarku uczą się nawet alfabetu kaszubskiego. Mogą zobaczyć na własne oczy kaszubskie napisy, czy nawet gazety wydawane w języku kaszubskim. Ponadto mamy nawiązaną współpracę ze szkołą w Krokowej. Co roku spędzamy tam jeden dzień, dzieci rozgrywają mecz towarzyski.

Wszystkie te wycieczki są ciekawymi lekcjami polskiej geografii i historii. Jednak czy w Zielonej Szkole odbywają się również „normalne” zajęcia edukacyjne?
Zawsze jest tak, że jedna grupa wyjeżdża na wycieczkę, druga zostaje na miejscu i wychowawcy przygotowują dla niej zajęcia. Nie są to klasyczne lekcje, tematy związane są z Polską, morzem, wydmami. Pogłębiane i utrwalane są wiadomości, które uczniowie zdobywają podczas wycieczek. Na przykład lekcje z przewodnikiem na Westerplatte to są fantastyczne lekcje historii. Dzieci słuchają jego wykładu z dużym zainteresowaniem i na pewno zapamiętają więcej, niż zapamiętałyby podczas normalnych zajęć w szkole.

Całą rozmowę z Barbarą Smugałą znajdziecie w „Głosie Ludu” z 28 sierpnia 2014 r.

Rozmawiała: Danuta Chlup
powrot...

 

Wspierają nas:

 
Created by toras.cz
Kongres Polaków w Republice Czeskiej, Komeńskiego 4, 737 01 Czeski Cieszyn